ESG BOLI?  SPRAWDŹ, JAK ZŁAGODZIĆ KOSZTY TRANSFORMACJI?

utworzone przez | lut 25, 2026 | Bez kategorii

ESG dla wielu firm nie jest dziś modą ani trendem. To realny temat biznesowy.
Pojawia się w rozmowach z bankami, w zapytaniach ofertowych, w wymaganiach dużych kontrahentów. Coraz częściej też w regulacjach.
A jednak w praktyce pierwsza reakcja zarządów brzmi: „Chcemy to zrobić, ale nie mamy na to budżetu.”
Czy ESG naprawdę musi boleć finansowo? Niekoniecznie.                                                     
Problemem rzadko jest sama idea zrównoważonego rozwoju. Problemem jest brak planu, brak kompetencji i obawa przed niekontrolowanym kosztem.
Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Dlaczego ESG naprawdę „boli”?

1.Brak zaplanowanego budżetu

W wielu firmach ESG nie było dotąd osobnej pozycji w budżecie.
Gdy temat staje się pilny, trzeba znaleźć środki „tu i teraz”.

Dla dyrektorów finansowych oznacza to:

  • przesunięcia w budżecie,
  • niepewny ROI,
  • projekt o nie do końca znanej skali.

To naturalne, że pojawia się ostrożność.

2. Brak kompetencji wewnętrznych

Z perspektywy operacyjnej problem wygląda inaczej:

  • Kto ma się tym zająć?
  • Od czego zacząć?
  • Czy musimy od razu raportować zgodnie z wymogami UE?
  • Jak interpretować standardy tworzone przez EFRAG?
  • Jak przygotować się do wymogów wynikających z unijnej dyrektywy?

Brak odpowiedzi powoduje paraliż decyzyjny

3.Strach przed „studnią bez dna”

Dla właścicieli i zarządów kluczowe pytanie brzmi:

Czy to będzie projekt bez końca i bez kontroli kosztów?

Jeśli ESG kojarzy się z wielkim raportem, konsultantami i setkami wskaźników – opór jest zrozumiały.

4.Największy mit: ESG trzeba wdrożyć „w całości” od razu

To nieprawda. Transformacja może być etapowa i dopasowana do skali organizacji.
Nie trzeba zaczynać od pełnego raportowania zgodnego z ESRS.  Można zacząć od szkolenia zarządu i kluczowych menedżerów, identyfikacji ryzyk ESG i badania istotności oraz opracowania roadmapy działań

Jak złagodzić koszty transformacji? Dofinansowanie

Dobra wiadomość jest taka, że szkolenia i usługi doradcze związane ze zrównoważonym rozwojem mogą być objęte dofinansowaniem.

W ramach programów regionalnych i krajowych możliwe jest wsparcie m.in. na:

Szkolenia (budowanie zielonych kompetencji):

  • szkolenia z zakresu ESG i raportowania niefinansowego,
  • przygotowanie do wymogów CSRD,
  • efektywność energetyczna,
  • gospodarka o obiegu zamkniętym.

 

Usługi doradcze:

  • budowanie strategii ESG w MŚP
  • zrównoważone zarządzanie łańcuchem dostaw,
  • analiza podwójnej istotności,
  • przygotowanie do raportowania zgodnego z ESRS,
  • analiza śladu węglowego i plan dekarbonizacji,
  • opracowanie polityk i procedur ESG,
  • audyt gotowości organizacji.

Poziom dofinansowania może wynosić od 50% do nawet 80% kosztów kwalifikowanych – w zależności od programu i wielkości przedsiębiorstwa.
To oznacza, że transformację można rozpocząć w sposób kontrolowany i finansowo bezpieczny.

ESG nie musi boleć.

Najbardziej bolesny jest brak przygotowania – i odkładanie decyzji do momentu, gdy presja regulacyjna lub biznesowa staje się nieunikniona.
Transformację można rozpocząć mądrze, etapowo i z wykorzystaniem dostępnych źródeł finansowania.
Pierwszym krokiem nie jest raport, pierwszym krokiem jest kompetencja.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak Twoja firma może rozpocząć ten proces w sposób uporządkowany, z kontrolą kosztów i możliwością pozyskania dofinansowania – skontaktuj się z nami.